Raków Częstochowa nie zdołał zdobyć kolejnego trofeum, przegrywając w finale STS Pucharu Polski. Piłkarze spod Jasnej Góry ulegli Górnikowi Zabrze 0:2 w kluczowym starciu, co stanowi bolesny cios dla ambicji klubu.

Dla Rakowa Częstochowa oraz jego oddanych kibiców, to spotkanie miało ogromne znaczenie. Zoran Arsenić, doświadczony obrońca Rakowa, w rozmowie z TVP Sport przyznał, że porażka jest niezwykle trudna do zaakceptowania i wymaga czasu.

„Wiemy, jak bardzo ważny mecz był to dla nas, kibiców i całego klubu. Będziemy potrzebować trochę czasu, żeby zaakceptować tę porażkę” – powiedział Arsenić, podkreślając emocjonalny ciężar wyniku i rozczarowanie panujące w zespole.

Mecz finałowy, rozegrany 2 maja 2026 roku, zakończył się wynikiem 0:2 na korzyść Górnika Zabrze. Ten rezultat uniemożliwił Rakowowi Częstochowa dodanie kolejnego prestiżowego pucharu do swojej dynamicznie rosnącej kolekcji trofeów.

Porażka w STS Pucharze Polski to wyraźny cios dla Rakowa Częstochowa, który w ostatnich latach przyzwyczaił swoich fanów do pasma sukcesów. Teraz zespół będzie musiał skupić się na odbudowie morale i dalszej walce w rozgrywkach ligowych, aby jak najszybciej wrócić na zwycięską ścieżkę.